Brass Lancashire i Brass Birmingham – przykładowa rozgrywka, recenzja

Kiedy jedna z Twoich ulubionych gier, w końcu przestaje straszyć wyglądem, chyba wypada się cieszyć? Jednocześnie pojawia się sequel wymienionej. Jestem w niebie. 🙂

 

Zachęcam do zaglądania na profil Grania w Chmurach na Facebooku i kanale YouTube!
Chcesz pomóc w rozwoju kanału? Rzuć okiem na mój profil Patronite!

  • Paweł Róg

    Świetne wprowadzenie do obu wersji Brassa. A tak z ciekawości zapytam, ile jest kart w obu wersjach?